Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że kontynuując przeglądanie tej strony wyrażasz zgodę na zapisywanie na Twoim komputerze tzw. plików cookies. Ciasteczka pozwalają nam na gromadzenie informacji dotyczących statystyk oglądalności strony. Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie ich zmień ustawienia swojej przeglądarki internetowej.

Nowy obiekt i nowe możliwości rozwoju Narzędziowni Pszenica

Przedsiębiorcy
15.06.2018

2100  metrów kwadratowych ma nowa hala produkcyjna Narzędziowni Pszenica w Strojcu koło Praszki. W miniony piątek obiekt oficjalnie oddano do użytku.

Narzędziownia swoją działalność rozpoczęła w 1997 r., w przydomowym garażu. Prowadzona była przez Bogdana Pszenicę, którego wspierała żona Ewa. Firma dynamicznie się rozwijała, zatrudniała pracowników, kupowała kolejne maszyny i ciągle trzeba było ją rozbudowywać.

Możliwości rozwoju w dotychczasowym miejscu wyczerpały się jednak i dlatego konieczne stało się podjęcie decyzji o budowie nowej hali produkcyjnej w nowym miejscu. Inwestycja ruszyła w 2016 r. Niestety rok później - w marcu 2017 r. - zmarł Bogdan Pszenica. Po jego śmierci inwestycję dokończyli jego żona Ewa oraz syn z żoną: Mateusz i Paula Pszenicowie, którzy dzisiaj kierują firmą.

- Mieliśmy wiele wspólnych planów, ale nie starczyło nam na to wszystko czasu. Za cel postawiliśmy sobie doprowadzić do końca jego największe marzenie, jakim była bez wątpienia nowa hala produkcyjna - mówiła Paula Pszenica, dyrektor rozwoju biznesu w Narzędziowni.

Nowy obiekt jest dwukrotnie większy. Hala produkcyjna ma 2100 m kw. Dodatkowe 1100 m kw. zajmują biura, pomieszczenia socjalne i zaplecze. Mieści się w nim 50-tonowa suwnica. Zwiększy to nie tylko komfort pracy, ale także podniesie możliwości produkcyjne. Nowa hala umożliwi również rozwinięcie działalności badawczo-rozwojowej i działalności edukacyjnej dla młodzieży z techników i szkół zawodowych.

Halę zbudowała firma Adamietz ze Strzelec Opolskich. Inwestycja kosztowała 10 mln zł. - Rajmundowi Adamtzowi i Szczepanowi Kusibabowi z zarządu firmy Adamietz należą się szczególne podziękowania, ponieważ w najtrudniejszym dla nas momencie pokazali, że partnerskie podejście jest ważniejsze, niż biznes - mówił Mateusz Pszenica.

Teraz Narzędziownię czeka skomplikowana operacja logistyczna jaką będzie przeniesienie maszyn ze starego obiektu do nowego. Trzeba to zrobić tak, by nie ucierpiała produkcja i terminowość dostaw. Przeprowadzka rozpocznie się 7 lipca br.

Narzędziownia Pszenica zajmuje się produkcją form do odlewu różnych metalowych części potrzebnych w przemyśle motoryzacyjnym. Pierwszym produktem była forma do produkcji kulki do lusterek w samochodzie Fiat 126p. Forma ważyła 7 kilogramów, a produkowane dzisiaj formy osiągają wagę nawet 40 ton i są wytwarzane na potrzeby największych koncernów motoryzacyjnych na świecie. Odbiorcą form z Narzędziowni w Strojcu jest m.in. Toyota.

W nowej hali Narzędziownia Pszenica prowadzić będzie własny projekt badawczy. Jego celem jest opracowanie innowacyjnych form ciśnieniowych z wykorzystaniem systemu Jet-cooling oraz chłodzenia punktowego form. Aktualnie firma zatrudnia już 115 osób. Narzędziownia Pszenica to jedna z najlepszych narzędziowni na świecie według branżowego rankingu Machining Expert.

Źródło: Newsletter Klubu 150